Złoto, chciwość i tajemnice domu aukcyjnego
21 - 09 - 2026
Tego wieczoru Dom Aukcyjny Dalamaru pękał w szwach.
W pierwszych rzędach zasiedli bogacze, możni, mroczne elfy i istoty, których obecność sama w sobie budziła niepokój. Pośród tłumu znalazł się również Mordain, obserwujący całe widowisko z wyraźnym dystansem.
Nikt jeszcze nie wiedział, co właściwie zostanie wystawione na sprzedaż, gdy padła pierwsza cena.
- Sto tysięcy złotych monet!
- Milion! - natychmiast odpowiedział Mazugi.
I tak rozpoczęło się szaleństwo.
Złoto zmieniało właścicieli szybciej niż padały kolejne oferty. Przedmioty osobliwe, kosztowne stroje, dziwaczne wyposażenie i rzeczy, których przeznaczenie lepiej pozostawić wyobraźni, znajdowały nowych właścicieli za fortuny.
Nie wszyscy jednak patrzyli na aukcję z takim samym zachwytem.
Według jednego ze świadków całe wydarzenie było jednym wielkim szwindlem, a bogacze dali się omamić błyskotkom, lichym wyrobom i obietnicom sprytnego aukcjonera.
Ale wydarzyło się tam coś jeszcze.
Krótko po opuszczeniu aukcji Mordain miał wrzucić do Skrzyni Miejskiej tajemniczy list. Świadkowie zarzekają się również, że razem z nim pozostawił Pierścień oraz Togę Sędziego Dalamaru.
Dlaczego? Dokąd potem odszedł? I co naprawdę wydarzyło się podczas aukcji?
Pełną historię oraz relacje jej uczestników znajdziecie na FORUM.
historie napisali zwis i aessik

